sobota, 6 lipca 2013

lubicie Smerfy?

    Dziś tak trochę nietypowo - zdjęć więcej. Mało tego, zdjęcia w większości dotyczą wcześniejszego posta. Jednak uporządkowałam je na dysku i postanowiłam się nimi podzielić. Gdy je przygotowywałam pomyślałam, że mogę przy okazji pokazać migawkę z tego co działo się na biegu - zatem zdjęcia obrazujące to wydarzenie pochodzą z tego miejsca.


   Młoda nadal pozostaje u babci - mojej teściowej. Zadowolona bo babcia ją rozpieszcza, przytula i dogadza. Podobnie jak prababcia. Anielcia jest w siódmym niebie, ponieważ technicznie rzecz biorąc odkąd urodziła się Mała, babciami muszą się dzielić. Całe dnie spędza w ogrodzie, więc pięknie jest już opalona i radosna.
    Do domu wraca w środę, głównie dlatego, że w Krakowie będzie można zobaczyć 

a ponieważ to moja jedna z ulubionych bajek z dzieciństwa, sama jestem ciekawa jak taki domek smerfa wyglądać może w powiększeniu. Sprawdźcie moje drogie, bo wyczytałam, że w kilku miastach Polski, w różnych terminach takie wioski będą do oglądnięcia. A Wy, lubicie Smerfy?
   Na koniec dodam, że jutro mężuś biegnie w V Międzynarodowym Biegu Górskim i organizowanych w jego ramach IV Otwartych Mistrzostwach Służb Mundurowych w biegu górskim, o którym możecie poczytać tu. Będzie tym szczególny, ponieważ mąż będzie startował w tym biegu niejako służbowo. A na lini startu stanie między innymi, obok generała dywizji Wojska Polskiego Romana Polko.
    Ja zmykam już do łóżeczka, a Wam życzę miłej niedzieli.Buziaki.

1 komentarz:

  1. smerfy są po prostu najsmerfniejsze :) miłego smerfowania :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)