piątek, 13 września 2013

wyzwanie fotograficzne dzień 5 i również 6

       Kolejne zdjęcie, na kolejny dzień wyzwania fotograficznego. Dziś tematem jest biurko. Niestety w domu mamy dwa biurka i żadne nie jest moje. W sumie, gdy tak nad tym myślałam mam tylko stolik, na którym kładę maszynę, ale nie czuję by było to tylko moje miejsce. Biurko to miejsce, przy którym można coś zaplanować, w którym trzymamy swoje tajemnice... zatem moje biurko zdecydowanie, w ostatnim czasie wygląda tak:

     Niestety, w dalszym ciągu nie udało nam się zakupić zasilacza. Więc na wszelki wypadek od razu wkleję zdjęcie na jutrzejszy temat, a mianowicie "niebo". Byliśmy dziś na Helu, na samiutkim końcu Polski. Ja nie będę pisać, że pobyt tutaj mnie tak patriotycznie wzrusza, czy że jest tu pięknie. Ja to Wam po prostu pokażę tak:


    Jutro mamy w planie 51 Bieg Westerplatte, to moje drogie jest najstarszy w Polsce bieg uliczny. Tak więc, nie mogliśmy nie skorzystać z okazji, a właściwie nie my tylko mężuś, bo skoro tu blisko jesteśmy...;) Przy okazji zwiedzimy sam Gdańsk, a po biegu spacer brzegiem morza, może kąpiel w basenie...

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Tylko niestety łatwo o zarysowania powierzchni na nim;p

      Usuń
  2. Witaj podróżniczko :) mam ten sam problem co TY brak swojego biurka :) ale od niedawna mam netbooka :) i to jest moje mobilne miejsce pracy :) życzę ładnej pogody :) i trzymam kciuki za maraton

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie myślę nad tym, że elektronika może nam sporo wynagrodzić w życiu;)

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)