czwartek, 10 października 2013

październikowe zdjęcia dzień 4

   Dziś okaże się, że nie jestem oryginalna. Niestety, kolejny dzień wyzwania fotograficznego, a jego tematem jest kolor żółty. Lecę do kuchni, żeby zrobić zdjęcie, przygotowuje rekwizyt śmiejąc się przy tym radośnie, bo myślę, że Wam napiszę o tym iż moja starsza córcia potrafi bez mrugnięcia okiem zjeść całą i jeszcze się obliże nawet ze smakiem, a tu..... no tak widać nie tylko ja lubie ten zapach i kolor. 
    Proszę Państwa oto moja cytrynka:

   Teraz tak króciutko, a wieczorem opowiem Wam o pewnej sporej paczce, która przyleciała do mnie poczta lotniczą. Buziaki i miłego dnia:)

p.s. inne galerie do obejrzenia w tym miejscu

4 komentarze:

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)