sobota, 23 listopada 2013

Bagry

  Dziś takie okoliczności przyrody miałam możliwość podziwiać. Pojechaliśmy na 10 kilometrowy bieg w około krakowskiego zbiornika wodnego Bagry.

   W piątek Anielcia dostała receptę na okulary i od razu zamówiliśmy je u optyka. W poniedziałek już będą do odbioru. Młoda nie może się doczekać. Ja już trochę się uspokoiłam, gdyż pani doktor wszystko dokładnie mi wytłumaczyła i odpowiadała cierpliwie na wszelkie moje pytania. Cierpliwa kobieta;). A tuż przed snem robiłam z Młodą notatnik, w którym będzie zapisywać wszystkie swoje obserwacje związane z okularami, tak sobie wymyśliłyśmy. Ona będzie miała pamiątkę, ja poznam jej myśli dotyczące tematu. Ehhh

4 komentarze:

  1. Na granicy Sosnowca i Mysłowic jest mały staw, a w zasadzie zalana kopalnia pisku nazywana przez okolicznych mieszkańców Bagry :) ciekawa zbieżność :)
    Młoda będzie na pewno pięknie wyglądać a poza tym wreszcie będzie dobrze widzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę też Bagry? nawet nie wiem skąd nazwa tego "naszego" zalewu, aż muszę poszukać informacji
      powiem teraz, że Młoda bardzo zadowolona z okularów

      Usuń
  2. Koniec jesieni widać na twoich zdjęciach kochana:) Taaak, idzie zima:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczynam ją odczuwać w kościach ohhh łamie i strzyka :(

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)