piątek, 15 listopada 2013

listopadowe wyzwanie dzień 5

   Młoda pojechała na noc do koleżanki, ba najlepszej koleżanki z klasy, więc jakoś tak cich0o i pusto w domu. Mimo iż Małej idzie kolejny ząb i marudzi cały dzień, a temperatura ciut wyższa niż normalnie też jest. Aktualnie właśnie siedzi mi na kolanie i rysuje, a ja stukam w klawiaturę jedną ręką. Piszę to niejako ku pamięci bym na stare lata pamiętała jaka byłam sprytna by mieć choć chwilę dla siebie;)
   
    Dziś jest również kolejny dzień wyzwania fotograficznego, a tematem jest "dom". Pomyślałam dzisiaj, że zmienię swoje zamiary i nie sfotografuję nas. Na moim zdjęciu dom w domu, bo w sumie gdy dziecko bawi się zabawkami, a zabawkowe postacie są dla siebie miłe, szanują się i kochają to jest to chyba najlepszy obraz w jakim domu dziecko wyrasta. Zatem popatrzcie na królestwo mojej córci...
                                                          sypialnia dzieci - bobasków
                                                    sypialnia starszych dzieci(chłopców)
                                                 kuchnia, a wyżej sypialnia dziewczynek
                                                        łazienka i ubikacja, a na dole salon
                                                        kuchnia w świetle dziennym
    Nie ukrywam, że sama bardzo często i bardzo chętnie układam i przestawiam w domku króliczkowej rodzinki, zwłaszcza na ostatnim zdjęciu|(jutro zamienię zdjęcia na robione w dziennym świetle) możecie zobaczyć tą dbałość o każdy szczegół. Bo mimo iż generalnie wolę zabawki ręcznie robione, te króliczki ogromnie lubię.

     Inne galerie dzisiejszego tematu możecie obejrzeć tu.

23 komentarze:

  1. Ale przecudny domek :)) sama chętnie bym się pobawiła :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wciągająca kolekcja, naprawdę zaczynaliśmy od tego domku, w którym jest łazienka, a później niewiadomo kiedy zrobiło się takie spore domostwo:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja piszczę z uciechy na widok serwisu kawowego;)

      Usuń
  3. Bajka!! w dzieciństwie dałabym się za taki domek pokroić ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, jaki domek marzenie chyba każdej dziewczynki... sama z chęcią bym się pobawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe zapraszam, jak będziesz kiedyś w Krakowie;))))

      Usuń
  5. Nie będę udawać, że przeszłabym koło takiego domku obojętnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ja za każdym razem mam uśmiech na twarzy gdy na ten domek patrzę:))))

      Usuń
  6. Marzę o takim domku, dla mojej małej. Kupiony, czy samorobny? A jeśli kupiony, to gdzie, poproszę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupione, jest to jedna z wielu opcji jaką można wybrać w ramach tych kolekcji http://sylvanianfamilies.pl
      Szczerze mówiąc pierwszy domek z podstawowym wymosażeniem kupowaliśmy w jednym z najbardziej znanych sklepów dla dzieci, natomiast reszta wyposażenia i duży dom przywiezione i zakupione były w W.Brytani bo u nas w Polsce ceny były dwukrotnie wyższe.super sprawa, choć kosztowna.

      Usuń
    2. Ja na razie robię wywiad. Podobno na allegro można fajne rzeczy znaleźć, robione przez stolarzy :) Odkładam ten wydatek, bo myślę, że Mała będzie mieć więcej frajdy z zabawy, kiedy będzie większa. Tymczasem, kiedy jesteśmy z wizytą u mojej kuzynki, bawi się domkiem jej córki caaały czas, więc wiem, że to będzie trafiony zakup :)

      Usuń
  7. Jak byłam mała to miałam Pana Króliczka i Panią Bobrową, odziedziczyłam po siostrze, ale nie wiem skąd ona miała, bo raczej w sklepach w Polsce takich wtedy nie sprzedawali :) Śliczne mają karuzelki nad łóżeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś muszę zrobić zdjęcie grzechotek i smoczków -CZAD

      Usuń
  8. Bardzo sympatyczny domek. Ja mam chłopcow, więc wyposażenie całkiem inne: żołnierze, wieże obronne itp. Ale przyznam że takim kroliczkowym domkiem też bym się chętnie pobawiła. Pozdrawiam hardaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żołnierzykami też można się rewelacyjnie bawić, aż mi czasem żal, że nie mamy ich do dyspozycji ;)

      Usuń
  9. Jak ja żałuję, że moja mała nie chce się bawić takimi zabawkami:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też chętnie pobawiłabym się takim domkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najchętniej go mebluję i tylko córcia ciągle się złości, że jej przestawiam mebelki

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)