poniedziałek, 30 grudnia 2013

fartuszek dla siostry

  Prezenty już wręczone, więc można pokazywać, oczywiście mam na myśli te wykonane przeze mnie. Uszyć je nie było łatwo, ale tylko ze względu na obecną w domu starszą córcię (co mnie bardzo cieszy -  Młoda nadal wierzy w gwiazdki, wróżki i tym podobne magiczne stworzenia). Jednak mama to taka funkcja, która uczy sprytu, więc uszyć mi się udało w tajemnicy kilka rzeczy. Pierwszą, jaką zaprezentuję Wam, jest fartuszek dla mojej siostry. Zgodnie ze złożonym dawno temu zamówieniem, jest on niebieski. Posiłkowałam się tym tutorialem, sprawne oko zauważy, że moja falbanka jest zupełnie inna niż ta proponowana przez Intensywnie Kreatywną. Zatem przedstawiam prezent uszyty i zgłaszam go jednocześnie do grudniowego wyzwania szyciowego. Muszę dodać oczywiście, że w roli modela występuje Młoda - a  ponieważ dziecko moje raczej wątłe szerokościowo wyjaśnię od razu, że ten fartuszek schowa wygodnie bioderka o obwodzie do 120cm.
 
 
 
 


 Dziś pożegnaliśmy ciocię, słońce świeciło całą uroczystość to chyba chciała żebyśmy cieszyli się życiem nadal. To się cieszę, z każdej chwili.

3 komentarze:

  1. Pięknie Ci wyszedł!!! Zręczne rączki!!!! Po prostu świetnie!!!
    Dobrego Nowego Roku 2014, zdrowia, szczęścia i miłości bez końca!!!!!! :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo bardzo się cieszę, że Ci się podoba i dziękuję za życzenia, oby się spełniły:)

      Usuń
  2. niebieskościowy:)
    podoba mi się
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)