poniedziałek, 9 grudnia 2013

grudniowe fotografie dzień 1

   Tak wiele mam w ostatnim czasie na głowie, że staram się myśli zająć czymś innym, a że mój osobisty mąż kocha swą jedyną żonę to również zapewnia mi atrakcje. W środę zabrał mnie na drugą część "Igrzysk śmierci". Nie rozczarowałam się, a wręcz nie mogę doczekać się trzeciej części na kin. Rzadka zdarza mi się najpierw iść do kina, później sięgać po książkę, jednak w tym przypadku tak właśnie będzie. To film zachęcił mnie do lektury. Macie jakieś opinie na temat tej serii książek/filmów?
   Ponieważ w piątek i w sobotę mężuś biegał(tak, w tę śnieżycę, tak, mój mąż jest zdrowy na umyśle;)) niedziela była dla mnie, poszliśmy na przyjemny spacer. Z tego właśnie spaceru pochodzi zdjęcie, które zgłaszam jako zdjęcie na wyzwanie fotograficzne Uli. Inne galerie zobaczycie pod tym linkiem, a moje zdjęcie, a właściwie zdjęcia możecie zobaczyć już za kilka moich słów;)
 
   
   Dlaczego takie zdjęcie? Bo usilnie staram się by problemy dnia codziennego zastąpić czymś co budzi miłe skojarzenia czy wspomnienia. Ponad to stwierdziłam, że nie mogę w każdym dniu wyzwania fotograficznego umieszczać moich dzieci.Zatem moja interpretacja dzisiejszego tematu? Chciałabym czasem tylko to mieć na głowie;)
   
   A tak na koniec, dla formalności, pierwszy etap moich prac na grudniowy sew along. Na zdjęciu kilka polarów, niebieski materiał, który użyłam już przy okazji szycia girlandy i kilka innych skrawków, które na pewno znajdą jakąś funkcję. Co z nich powstanie nie zdradzę, ale już nie mogę się doczekać chwili gdy moje prezenty trafią do rąk nowych właścicieli....


3 komentarze:

  1. Igrzyska są cudowne, film bardzo dobrze zrobiony, ale tradycyjnie książka lepsza :) Czytaj, czytaj, nie zawiedziesz się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę obejrzeć Igrzyska i przeczytać również :) Bardzo ładne zdjęcia ze spaceru :))

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie, takie rzeczy miło mieć "na głowie" :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)