poniedziałek, 2 grudnia 2013

nominowana nominuję nominacją

    Sporo się u nas ostatnio dzieje i w szkole (tabliczka mnożenia, przygotowania do semestralnego egzaminu z instrumentu oraz występu w Filharmonii Krakowskiej) i w domu (marudny humor Małej, mój bolący ząb, andrzejkowe imieniny mojego taty). Nie mam czasu usiąść i cokolwiek poczytać, jedynie podczytuję o czym piszecie Wy i spisuję swoje postanowienia na karteczkach. Zebrała się ich już spora górka... niestety nie ubywa  zadań, które przed sobą stawiam. Jakoś mi ciągle czasu brakuje. Życie.

   Nie będę narzekać, bo mimo tego zagonienia, dzieją się rzeczy miłe. Mąż jakoś mniej warczy ostatnio i nawet mnie do kina zaprosił. Młoda świetnie się odnalazła w nowej okularowej rzeczywistości i coraz lepiej gra swoje egzaminacyjne utwory. Mała potrafi pokazać wszelkie części ciała swojego i coraz więcej mówi.
Wygrałam dwie nagrody pocieszenia, u mojej ulubionej malującej Agi i nowo poznanej Kasi, a dzisiejszego wieczoru zostałam wyróżniona przez Alicję, za co jej bardzo dziękuję.


zobowiązuje mnie to do:
 - podziękowania za nominację  (co uczyniłam już wielokrotnie, ale i kolejny raz nie zaszkodzi ;));
 - ujawniienia 7 nieznanych faktów o mej skromnej osobie;
 - nominowania i zaproszenia kolejnych 7 osób do zabawy.   

Tak więc, coś o mnie:
1. Nie położę się spać, zanim nie sprawdzę czy wyłączony jest gaz w kuchence, a drzwi wejściowe zamknięte. Mało tego przez kilka miesięcy, jakiś czas temu co noc bałam się, że w naszym bloku wybuchnie pożar.
2. Mam doskonałą pamięć do zdarzeń i sytuacji ( czym często irytuje mojego męża).
3. Do 24-tego roku życia nosiłam kolczyk w nosie. Z żalem ściągnęłam go starając się o pewną posadę, którą nawiasem mówiąc otrzymałam.
4.Pierwszą córkę urodziłam siłami natury i karmiłam butelką, drugą córkę urodziłam przez cesarskie cięcie i karmię piersią. I butelka i cc nie były moimi wyborami.
5. Jestem okropnie nieasertywna, nieoszczędna i niesystematyczna ;)
6. Pamiętam ważne daty związane z członkami mojej bliższej i dalszej rodziny oraz znajomych bliższych i dalszych - urodziny, imieniny, rocznice ślubów, egzaminów, etc.
7. Bardzo lubię blogowy świat i sądzę, że trudno było by mi z niego zrezygnować.


Nominacje moje własne 
balerina szydełkowanie tu
ekoubranka tu
pod bezchmurnym niebem tu
mamelkowo tu
Anna Rudzka tu
Ogród Marii tu
Kasiulka tu

Na zakończenie zdjęcie, które przedstawia naukę korzystania z nocnika według mojej młodszej córki

10 komentarzy:

  1. Pięknie dziękuję za wyróżnienie:))) Jest mi niezmiernie miło.
    ps. co do tego pożaru to też tak miałam!!!! To chyba hormony po ciąży (przynajmniej u mnie tak było:))))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, w sumie to by tak czasowo się zbiegało, że to po urodzeniu starszej tak się bałam tego pożaru, coś w tym jest

      Usuń
  2. :D a już myślałam, że to tylko ja tak wariuję z tym gazem :):):) dobrze wiedzieć, że nie jestem sama ;)
    miłego wieczorku,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na prawdę?
      no to już mi ciut lepiej bo się bałam, że zaczynam wariować

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za nominację :)

    Co do sprawdzania, to też tak mam. Choć u mnie to się głównie skupia na drzwiach wyjściowych i żelazku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo o drzwiach zapomniałam, zawsze gdy wychodzę i zamykam drzwi to muszę sobie mówić na głos "zamykasz właśnie drzwi" żeby później o tym pamiętać, a nie wracać się na to nasze 3 piętro

      Usuń
  4. Podoba mi się nowatorski sposób siadania na nocniku :)
    Oj, niesystematyczność i sprawdzanie czy zamknęłam drzwi...

    OdpowiedzUsuń
  5. We are a gaggle of volunteers and starting a brand new scheme in our community.
    Your website offered us with valuable info to work on. You have performed an impressive job and our entire neighborhood
    will likely be grateful to you.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)