czwartek, 16 stycznia 2014

rok i pół

  Najważniejsza dziś dla nas sprawa - nasze małe kurczątko skończyło półtora roku. Ponoć w czasie snu najwięcej się rośnie, to właśnie dochodzę do wniosku, że te nasze córcie śpią za dużo. O i proszę, potwierdzenie moich słów macie;)

 
    Teraz mała zmiana tematu. Już po świętach chciałam Wam pokazać, ale brak słońca nie pozwalał mi na zrobienie choćby znośnego zdjęcia. Dopiero dziś się udało - słońcu przez chwilę zaświecić, a mnie zrobić kilka zdjęć.
   Gwiazdka, naprowadzona przez moich rodziców i siostrzyczkę, zostawiła mi pod choinką sporo koralików i różnych metalowych różności i wpadłam po uszy. Wprost nie mogę przestać. Tu prezentuję mój pierwszy zestaw.Oczywiście, mam świadomość, że wymaga większego dopracowania, ja jednak jestem z siebie bardzo dumna. Niebawem będę zasypywać Was zdjęciami, musicie mi to wybaczyć ;)
      Pozdrawiam Was serdecznie i miłego wieczoru życzę.

12 komentarzy:

  1. Koraliki cudne i niebieskie jak lubię. Maluch śpi słodko:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo ta Twoja córcia :)
    A co do kompletu urzekł mnie...wspaniały!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staraliśmy się żeby córcie wyszły ładne ;)

      Usuń
  3. Fajny prezent dostałaś ;) też mam fazy w robieniu różnych rzeczy :) jak mnie wciągnie to na amen :)

    Córcia się wysypia, bo pewnie jak nie śpi to ciężko za nią nadążyć :) zresztą już niedługo będzie dwulatkiem, któremu się wydaje, że wszystkiego musi spróbować SAM.... dotknąć pomacać, wejść, zeskoczyć.... oj jak sobie przypomnę ;) a z resztą też już to przerabiałaś
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie już zaczyna się taki okres, przy Anielce było spokojnie, a Lilcia to taka ciekawska panienka, że aż się boje co to będzie :)

      Usuń
  4. niech rośnie, niech rośnie i słodko sobie śpi:)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)