czwartek, 13 lutego 2014

inspiracja

   Pozostając jeszcze przez chwilkę w temacie ślubnym, pragnę pokazać Wam jak do tematu podeszła moja siostra. To właśnie ona zajęła się dekoracją stołów na sali, gdzie odbywało się przyjęcie po kościelnej uroczystości babusi i dziadzia. Babcia jako wskazówki podała herbaciane róże, złoto i brąz, poza tym pozostawiła całkowitą dowolność. Wiadomo było, że musi być to wystrój elegancki i ciekawy zarazem. Myślę, że spisała się świetnie. Same możecie ocenić. 

 
   Po pierwsze tort, a właściwie trzy. Wielosmakowe, pieczone przez siostrę. Słodkie i pyszne. Na ostatnim zdjęciu wszystkie trzy rodzaje, ocalałe przed gośćmi. Poniżej natomiast zdjęcia przedstawiające salę. Sala znajdowała się w tym miejscu. Byliśmy miło zaskoczeni, zwłaszcza tym jaki miłe i profesjonalne okazały się tamtejsze kelnerki. Korzystaliśmy tam również z noclegu(bo ponoć winko było podawane bardzo dobre do obiadu i mąż wolał nie ryzykować)zatem mogę powiedzieć, że miejsce na takie przyjęcia polecam. Trzymając się wytycznych podanych przez babcię moja osobista siostra zadbała o każdy szczegół -  podstawkę pod tort, patery na owoce, świeczniki, serwetki, a nawet prezenty dla gości. Sama wszystko poukładała. Mnie urzekła zwłaszcza sama dekoracja stołu. Rozsypane płatki róż, dwa tiulowe obrusy... bajecznie.Ozdoby sufitowe, widoczne na jednym ze zdjęć to już inwencja gospodarzy, nie przeszkadzały nam w naszej wizji, dlatego też zostały.
   Pozdrawiam Was serdecznie ciesząc się ogromnie ze złota wywalczonego przez Justynę!

16 komentarzy:

  1. Gratulacje dl Dziadziów:)) i dla siostry torty wyglądają obłędnie!! a złoto należało się Justynie jak nikomu innemu ( no prawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy z całego serca - wszyscy

      Usuń
  2. Jak smacznie ... :))) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka rodzina to rzadkość :) gratuluję jej posiadania i przepięknego przyjęcia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. To ostatnie zdjęcie zabieram ze sobą i idę na siatkę :)))
    Cudnie to razem wygląda
    Uściski i dla siostry też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie półmiski to ja bym mogła co dzień zjadać :))))

      Usuń
  5. Przepiękna dekoracja tortów... to masa cukrowa czy marcepan?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe to wszystko, takie serdeczne. Pozdrowienia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję - już się przyłączyłam ;)

      Usuń
  7. A te róże na tortach były jadalne? Zjadłabym , na raz chyba wszystkie kawałki z takimi :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jadalne - sporo miała byś ich do zjedzenia ;)

      Usuń
  8. wszystko wygląda wspaniale,jak na prawdziwym weselu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to takie było- babcia stwierdziła, że choć raz w życiu chce mieć takie prawdziwe

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)