sobota, 29 marca 2014

motyl

  Długo myślałam nad tym wyzwaniem. Bo jak tu okiełznać coś tak ulotnego, delikatnego. Modelina wydawała mi się zbyt ciężka, papier mało praktyczny, chciałam mieć coś co mi posłuży, co będzie mnie cieszyć dłużej. Grzebiąc w w swoim własnym kuferku z błyskotkami wpadł mi w ręce kolczyk. Tak jeden, bo drugi gdzieś się zapodział. Taki samotny i nie używany złapał mnie za serce. Tak więc mamy tu również recykling. Nie szalałam z dodatkami, ani z kolorem. Jest według mnie, tak piękny, że nie potrzebuje wielu ozdób. Przysiadł na kwiatach, tylko na chwilę, zaraz zapewne gdzieś odleci...


  Oczywiście formalnie jest też baner wyzwania szuflady


   Ja zmykam na kolejny trening, a korzystając z okazji - mojej Siostruni składam najlepsze życzenia urodzinowe. 
Cierpliwości i odwagi  spełnianiu marzeń Ci życzę Słoneczko moje śliczne :***





  

4 komentarze:

  1. śliczny, taki filigranowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba

      Usuń
  2. Piękny! Witam w naszym wyzwaniu i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam taką cichą nadzieję.... ;)
      no kciuki trzymam mocno

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)