niedziela, 30 marca 2014

podsumowanie - uwalniam tkaniny w marcu

  Dziś tak krótko, bez rozgadywania. Od tego miesiąca inny sposób na podsumowanie uwalniania tkanin, zatem moje uszytki prezentuję poniżej. Muszę przyznać, że to dobry sposób, bo dobitne zauważam moje lenistwo i przestój maszynowy z początku miesiąca. Teraz się już poprawię i odważę obiecuję!

- pościel do wózka dla lalki i nowe obicie owego wózka pokazywałam tu.


- pokrowiec na prasowalnicę prezentowałam tu.


  Korzystając z okazji proszę o pomoc - Młoda przywlekła skądś kurzajkę na ręce i nie możemy poradzić sobie z jej usunięciem (wymrażałyśmy znanym preparatem), problem w tym, że po pierwsze z jednej zrobiła się już druga, a po drugie boimy się by nie poroznosiła tego na innych członków rodziny:((( Macie jakieś sposoby? W poniedziałek idziemy wprawdzie do lekarza, ale to prawa rączka więc spory dyskomfort dla młodej panienki. Pomocyyyyyyyyyyyyyyyy!

2 komentarze:

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)