wtorek, 10 czerwca 2014

wygrany fartuszek

   Dziś Młoda pojechała z klasą na zieloną szkołę. Kolejny raz w gry, choć w inne miejsce. Mimo niedzielnego kryzysu, dziś odjeżdżała uśmiechnięta i zadowolona. Martwiłam się, że po pewnym dość nieudanym wyjeździe będzie miała problem, na szczęście ma ukochaną koleżankę, która jej brak mamy osładza.
   Pakowanie Młodej na wyjazd oraz projekt na zakończenie roku dla pani wychowawczyni, którego realizacji podjęłam się, pochłaniają mnie dokumentnie dlatego też z takim opóźnieniem będę teraz zamieszczać posty. Dziś będę gorąco dziękować za wygraną w candy. Pięknie zapakowana paczuszka i w środku uroczy fartuszek, jeszcze ładniejszy niż na zdjęciu. Jest już w użytku i sprawuje się dobrze i powiem, że uchwyt na ściereczkę świetnie się sprawdza.
  Teraz zostawiam Was z kilkoma zdjęciami, a jutro zapraszam na relację z naszego dnia dziecka.

    Pozdrawiam Was ciepło:)

2 komentarze:

  1. ale fajny fartuszek,super wygrana :)
    mój synuś jutro wyjeżdża na swoją pierwszą zieloną szkołę,co prawda tylko nas 3 dni ale i tak się denerwuje jak sobie poradzi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno będzie super się bawił, też przeżywałam jej pierwszą zieloną szkolę, niestety albo i stety tęskniłam więcej niż córka :)

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)