wtorek, 9 września 2014

książka

  Jak wspomniałam ostatnio, podjęłam wyzwanie książkowe Mili z ogromnym entuzjazmem ale szczerze mówiąc było to zadanie dość trudne. Ogromnie trudno jest wybrać dziesięć pozycji z pośród tylu fantastycznych tytułów, bo ja uwielbiam czytać. Czytam, fanatycznie tzn siadam wieczorem z książką i kończę ją po jednej nocy. To nic, że później nie widzę dobrze na oczy, dobrej książce oddaję się bez reszty. Zdarza się też, że czytam kilka książek na raz. Dzieje się tak wówczas gdy nie wciągnie mnie specjalnie styl, temat lub treść ale żal mi odłożyć książkę na półkę bez końca. Po długich namysłach podaję moją listę top10.

1. Frances Hodgson Burnett "Tajemniczy ogród"  - książka magiczna, nie tylko ze względu na treść z ogromnym przesłaniem ale też dlatego, że dostałam ją w drugiej klasie szkoły podstawowej od babci gdy zamiast jechać na zieloną szkołę rozchorowałam się na świnkę, była ogromnym pocieszeniem;
2. Jadwiga Kłossowska "Obiady u Kowalskich" - moja pierwsza szarlotka powstała z przepisu znalezionego w tej książce mojej mamy i choć znam ją niemal na pamięć i niemal wcale do niej już nie zaglądam, lubię ją mieć gdzieś pod ręką;
3.  Małgorzata Musierowicz "Kwiat kalafiora" i wszystkie kolejne części - za niesamowitą perspektywę;
4.  Tomek Michniewicz "Swoją drogą" - lubię ludzi z pasją, a Tomek jest człowiekiem pełnym pasji, a pisze na tyle ciekawie, że "podróżowanie" z nim jest niesamowicie ekscytujące;
5. Steve Berry "Trzecia tajemnica" a właściwie cała seria przygód dzielnego Cotton'a Malone - zaskakujące akcje, sporo historii i ta myśl gdzieś z tyłu głowy "a jeśli tak jest na prawdę?";
6.  Goscinny & Sempe "Nieznane przygody Mikołajka" - za dziecięcą radość uwielbiam wszystkie części;
7.  Hanna Ożogowska "Tajemnica zielonej pieczęci" - mogłabym czytać to milion razy, a i tak nigdy nie pamiętam kto jest czarnym charakterem i jest to właściwie mój pierwszy "kryminał" przeczytany w życiu;
8. J.K. Rowling "Harry Potter" mimo początkowej niechęci(autentycznie ominęłam pierwszy rozdział przy pierwszym podejściu) jest to pierwsza książka, którą przeczytałam w jedną noc, a na każdą kolejną część czekałam z niepokojem;
9.  Markus Zusak "Złodziejka książek" - bardzo poruszają mnie wszelkie historie ludzi w czasie II wojny światowej, ta polecona przez moją siostrę, opowiada o wojnie z drugiej strony barykady
10. Biblia - bo już od dzieciństwa (czytała mi ją mama przed snem) daje odpowiedzi i rozwiewa wątpliwości.

Agnieszko, Paulinko, Martusiu, Mamelko, Mrumru! Jeśli znajdziecie czas to chętnie dowiem się jakie są Wasze ulubione książki.


4 komentarze:

  1. Z chęcią podejmuję wyzwanie :) ale muszę się poważnie zastanowić jakie książki wybrać .... bo niestety czytam nałogowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zusak'a kocham nad życie ;) I całą Jeżycjadę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) nie wyobrażam sobie bez nich życia

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)