poniedziałek, 27 października 2014

ładne zdjęcie

  Moje wyzwaniowe zdjęcie z przeszkadzajką jest stare. Zrobione zostało dokładnie 19 grudnia 2012 roku. Doskonale obrazuje jak trudnym(w większości przypadków) obiektem do fotografowania jest nasza młodsza córka. Właściwie mogłabym cały album tego typu zdjęć stworzyć, muszę nad tym pomyśleć;)



   Skoro już tak o naszej Małej plotkuję postanowiłam Wam pokazać, coś co ostatnio sprawiło, że popłakałam się... ze śmiechu. Chwila ciszy w pokoju zaniepokoiła mnie i jak się okazało słusznie. Cztery minuty pozwoliły jej na ciekawą metamorfozę, której nie chciała się pozbyć przez kolejna godzinę. Poniższe zdjęcia są doskonałą ilustracją do tych nielicznych chwil gdy Lila fotografować się daje. Ba, ona nie widzi fotografa wcale;)
`
  Od czasu gdy Lila zaczęła swoje myśli wyrażać za pomocą zdań wielokrotnie złożonych czasu na cokolwiek zrobiło się jakby mniej, dlatego żegnam się z Wami ciepło pędząc do kuchni.

6 komentarzy:

  1. Jaka piękna i odkrywcza fryzura, może Twoja córka wprowadzi nową modę :) kolorowe karteczki są tak artystycznie przylepione do włosów :))))) jak kłos albo francuski warkocz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wygląda ;) Może ma zadatki na fryzjera? ;) Mam nadzieję, że w tym natłoku zajęć znajdziesz chwilę i skorzystasz z mojej nominacji do Liebster Blog Award - pytania czekają już na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)