piątek, 21 listopada 2014

rozśpiewane renifery

   Mając w domu muzyka tematy związane z nutami stają się szczególnie bliskie. Dlatego bardzo spodobało mi się listopadowe wyzwanie scrapek.pl. Ze znalezieniem papieru w nuty nie było problemu, właściwie to jeden z moich ulubionych motywów. Kartka ta, tym razem,  miała być radosna i zabawna i być może nie jest to takie oczywiste na samym zdjęciu z powodu kiepskiego oświetlenia, ale renifery na mojej kartce śpiewają wesoło najpiękniejsze kolędy. 
    Dziś tak dla odmiany najpierw baner, a później zdjęcia mojej pracy, żeby nie było nudno i szablonowo.

 

    Jako, że zwykle w moich postach zostawiam jakąś część siebie, pragnę podzielić się taką moją dzisiejszą refleksją, myślą która zajmuje moje myśli od wtorku, powodując ciągły uśmiech na mojej twarzy. Doszłam bowiem do wniosku, że zmiany są dobre. Nawet jeśli początkowo na to nic nie wskazuje. Mimo iż czasem ze złości czy z żalu brakuje tchu. Jednak, gdy opadnie kurz, emocje ostygną wszystko nagle się układa, wszystko pasuje idealnie, jakby cały świat na ową zmianę czekał. I tak u mnie teraz wszystko zaczyna się układać w jedna całość. Zaczynam dostrzegać sens i znajdować przyjemność w tym co mnie spotyka. Zaczynam czuć, że jestem właściwą osobą na właściwym miejscu... czego i Wam ze szczerego serca życzę!
    Kończąc ściskam Was serdecznie i pozdrawiam ciepło ;)

2 komentarze:

  1. Masz rację, najważniejsze żeby optymistycznie patrzeć na to co nas spotyka :) a w chwilach gorszych z nadzieją na lepsze jutro ... trochę jak Scarlett O'Hara :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)