czwartek, 11 grudnia 2014

wspólny czas

  W ostatnim czasie każdy dzień muszę zaplanować. By nic nie umknęło, by o niczym nie zapomnieć. Dzień wyładowany po brzegi zadaniami koniecznymi do wykonania wydaje się rozciągać. Na wszystko jednak znajduje się czas i wszystko ma sens, ponieważ nauczyłam się odróżniać sprawy ważne od tych mniej. Zabawa z Małą w kuchni przy gotowaniu, kino lub zwykłe odrabianie zadań domowych z Młodą czy drapanie męża po plecach dają mi niesamowicie dużo energii i radości. Takie chwile, co oczywiste, stają się najważniejszymi w ciągu dnia. Dlatego też staram się by jak najwięcej czasu spędzać razem, by nie odpuszczać wspólnych obiadów, spacerów czy zabaw.
   Tu w ostatni weekend listopada wybraliśmy się na Kopiec Kraka. Mąż biegał, my spacerowałyśmy i robiłyśmy zdjęcia.

 
 
 
 
 
 
 
 

   Tak, tak na jednym ze zdjęć jestem ja osobiście we własnej osobie. Tak się jakoś przytrafiło nieoczekiwanie. Nieoczekiwanie również otrzymałam wyróżnienie w wyzwaniu Craf Szafy. Jestem tak szczęśliwa, że musiałam się nim pochwalić. Nie mogłam się powstrzymać. Wyróżnienie otrzymałam dzięki temu misiowi.














1 komentarz:

  1. Gratuluję wyróżnienia.
    To miłe kiedy ktoś docenia naszą pracę, a zwłaszcza ktoś, kto się na tym zna :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)