środa, 2 września 2015

witaj szkoło!

  No i już! Rok szkolny rozpoczęty!
  Przedszkole jest zachwycające, a jedyny powód do płaczu to makaron na sukience w czasie obiadu, a tak to "mamusiu idź już, będę pamiętać żeby się dobrze bawić, pięknego dnia!" Więc ocieram ukradkiem łzę i z uśmiechem macham na pożegnanie "Pięknego dnia córeczko!". Serce wali jak oszalałe, w myślach przywołuję się do porządku - tylko nie rycz, tylko nie rycz! uffff udało się, wychodzę z przedszkola i w bezpiecznej odległości pozwalam już łzom kapać do woli.... Ten kto powiedział, że przy drugim dzieciu jest łatwiej mylił się. Bardzo się mylił.
  A Młoda? Koleżanki i powitania po wakacjach. Piski i radości. Tylko czasem odwróci się do mamy i pomacha "Mamuś idę z dziewczynami"  I biegną razem do klasy. Tak nie dawno jeszcze kurczowo ściskała mi rękę chowając się za mną...
  No i już....rok szkolny rozpoczęty...

 

2 komentarze:

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)