niedziela, 6 listopada 2016

pudding angielski

     Kilka ostatnio pieczonych cynamonek odłożyłam "na później", a dziś okazało się, że są już ciut twardawe. Żal było mi ich, więc szukałam sposobu by dać im jeszcze szansę. Przypomniałam sobie, że czytałam kiedyś o ciekawym sposobie na podanie lekko czerstwego pieczywa lub babki drożdżowej, poszperałam trochę w internecie i znalazłam przepis na pudding angielski. W naszej wersji chleb zastąpiły oczywiście cynamonki, ominęłyśmy rodzynki i wszelki alkohol, dodałyśmy banany i cynamon. Pomagała moja niezawodna młodsza prawa ręka ;) zapewne dlatego nasz pudding wyszedł bardzo pyszny i na pewno jeszcze nie raz taki przygotujemy. Szybki i banalny w wykonaniu.


Przy tej okazji możecie zobaczyć miejsce, które uwielbiam w moim mieszkaniu - mega szeroki parapet. Jest miejsce na zioła, kwiaty, warzywa czy owoce. Mogę też usiąść i pogapić się przez okno. Szczęśliwie wszystkie okna w naszym nowym domu mają tak szerokie parapety, więc punktów obserwacyjno-rozmyślających jest dużo, ale o tym opowiem kolejnym razem.
     Buziaki dla Was.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)