sobota, 26 listopada 2016

spacer był super

    Miałam w planie długi post o tym gdzie byłyśmy, w jakim celu i co robiłyśmy. Planowane kilkanaście minut spaceru zmieniło się w godzin cztery i najzwyczajniej w świecie nie mam siły. Zamiast pisania będzie ciepła herbatka i kocyk i tulenie córeczek. Pewnie coś razem poczytamy. Anielcia zrobi pyszną kolację (takie mam dobre dzieciątko i w soboty wieczorem ma kuchenny odpoczynek). Będziemy razem, razem jest dobrze.


 
 

 Buziaki dla Was!


2 komentarze:

  1. Bardzo fajne to zdjęcie z trzema groźnymi niedźwiedziami :) a gdzie go zrobiłyście?

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że zostawiasz po sobie ślad.
Dziękuję za Twoje słowa i pozdrawiam serdecznie :)